Archive for Wrzesień, 2010
StarCraft’owe przemyślenia
To może dziś zacznę od kawału (no dobra, jest stary, oklepany i nadwyrężony jak darmowy hotspot)
- Dlaczego odwołano konferencję programistów Delphi?
- Bo jeden z nich się rozchorował, a drugiemu głupio było być samemu.
Skąd kawał o Delphi w poście o StarCrafcie? A to jest już dłuższa historią, którą nieudolnie próbuje opowiedzieć. Zaczynając od Delphi – jest to flagowy język programowania naszego Żółtego Kapłana (facet napisał duuużo książek w tym temacie) a jako że ostatnimi dniami grywam sobie z plagią w SC2 (w końcu plagia robi to lepiej odemnie…) o czymś trzeba gadać jak kopie mi dupę …
Żółta masakra i żółte (częściowo) skarpetki.
Jak zapewne nie wiecie, bo nic nie pisałem o tym ostatnio przypadł mi zaszczyt udziału w poprawce z jak to prowadzący nazwał “Wstępu do Podstaw Elementów Analizy Numerycznej”. Sam już nie jestem pewien, czy słyszeliście o prowadzącym, ale znany jest jako żółty kapłan głoszący żółtą biblię. Jednakże znany jest z faktu iż na zaliczeniach większość zna pytania, bo ten wrzucił je na swoją stronę dzień wcześniej. Jak możecie się domyślić tym razem tak się nie stało.
