Kompilacja – jaka trudna to sprawa


No to oficjalnie czas zacząć cykl o niekompetentnych współpracownikach. Jako że ostatnimi czasy w ramach zajęć na uczelni trzeba przygotowywać masę projektów będzie na czym pokazywać przykłady skrajnego “lepiej żeby ten człowiek nie miał potomstwa”. Jako że ciąg moich złych decyzji życiowych jest rozbieżny do nieskończoności stało się tak że w tym semestrze wszystkie projekty tworzę z tym samym człowiekiem. Dla ustalenia uwagi nazwiemy go tak samo jak możemy go znaleźć na WoWie czy jak mówią na niego znajomi – Plagia. Do przewidzenia jest to że jest równie kompetentny jak blondynka więc możecie się spodziewać sporej ilości wpisów w tym temacie… (więcej…)

22 Grudzień 2009 at 22:59 2 uwag

Początek


Jako że blogowanie roznosi się jak opryszczka a ja mam milion ciekawszych i ważniejszych zajęć do skończenia, których oczywiście nie chce mi się robić bo jak każdy szanujący się informatyk jestem leniwy jak cholera postanowiłem dołączyć do wszystkich chorych psychicznie i unieszczęśliwić parę istnień ludzkich dając im możliwość śledzenia kolejnego bloga.

Chcąc zaszczepić w was kolejne jakże popularne ostatnio “emo”-ziarno rozpaczy postaram się (wiecie sami jak to jest jak się słyszy od informatyka “postaram się” – prawie jak usłyszeć od rycerza Jedi “twój problem nie istnieje”) umieszczać tutaj co bardziej dołujące kwiatki z kodów źródłowych znajomych z którymi robię różne nudne projekty czy inny badziew który doprowadzi do zgładzenia waszych ostatnich szarych komórek.

22 Grudzień 2009 at 17:24 Dodaj komentarz

Newer Posts


Co wam się podobało …

Jedno kliknięcie upiększy Twoją skrzynkę - wypadało by podać jej adres ;) - powiadomieniami o nowych wybrykach ludzkiej wyobraźni ...


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.